Cytat dnia. Robert Biedroń, poseł na Sejm: " PiS oszalał, odleciał już kompletnie. To jest bardziej przypadek dla lekarzy niż dla polityków. Może należałoby powołać jakiegoś kuratora, który dopilnuje Jarosława Kaczyńskiego i PiS. Ja się tylko boję, że jeśli Jarosław Kaczyński znudzi się kibolom, ich nienawiść zwróci się przeciwko niemu samemu."
Tak poseł Biedroń skomentował inicjatywę zorganizowania Marszu Suwerenności i Niepodległości w dniu 13 grudnia, w ramach sprzeciwu wobec przemówienia ministra Sikorskiego w Berlinie.
Celne :)))
Marsz jest organizowany pomimo tego, że minister Sikorski zdążył już przeprosić prezesa Kaczyńskiego za stan wojenny... "Przepraszam Jarosława Kaczyńskiego za to, że wprowadziłem stan wojenny. Ale dlaczego wtedy nie maszerował?" - napisał na Twitterze.
Zapowiedział też wylot tego samego dnia do Moskwy, w celu podpisania umowy o małym ruchu granicznym. Będzie kolejny pretekst do "oszalałych" ataków ze strony opozycji, nówiącej coś o "kondominium niemiecko-rosyjskim" oraz Trybunale Stanu dla Radka S...



Pomysł zorganizowania marszu w 30 rocznicę wprowadzenia w Polsce stanu wojennego Kaczyński ogłosił po berlińskim wystąpieniu szefa MSZ, Radosława Sikorskiego. Według PiS Sikorski nawoływał tam do "ograniczenia suwerenności Polski".
Na konferencji prezes PiS tłumaczył, że wydarzenia stanu wojennego "wiążą się z obecnymi zagrożeniami." - Nie można lekceważyć wystąpienia urzędującego ministra w stolicy obcego mocarstwa, który ot tak sobie deklaruje, że można wyrzec się suwerenności - mówił Kaczyński.